Menu główne

Projekt ja! to inicjatywa mająca na celu kompleksową metamorfozę nie tylko wyglądu, ale i myślenia. Warsztaty pod patronatem organizacji były małą prezentacją tego, co doprowadziło do zmiany życia uczestniczek projektu.

 

Uwielbiam spotkania z ludźmi, które wnoszą coś do życia innych, dlatego gdy zostałam zaproszona na warsztaty Projektu ja! i przejrzałam program, od razu postanowiłam jechać. Miejsce eventu - bardzo w moim stylu, tak pełne uroku i klimatu - Przetrzeń Kreatywna K6 Kotulińskiego 6 w Czechowicach-Dziedzicach. Rozmawiałam, testowałam, gotowałam, słuchałam i chłonęłam to co ciekawe dla mnie. A dla mnie najciekawsze były rozmowy i pichcenie z Markiem Zarembą, który od pierwszych słów wypowiedzianych przez siebie zdobył moją uwagę i serce. Jego poglądy są bliskie moim, dlatego tym chętniej wciągnęłam się we wspólne gotowanie. W naszym życiu, tak często zapominamy o tym, że nasz organizm to cudowny twór, który potrafi tak wiele np. sam siebie leczyć. Naszym obowiązkiem jest wspierać go i dbać o niego, a przede wszystkim nie szkodzić. Nie zapychać ze wszystkich stron chemią i toksynami! Pora zrozumieć, że leczyć należy nie objawy, a przyczyny, a w tym nie pomagają nam lekarstwa, a zdrowy styl życia.

Przyglądałam się również z zainteresowaniem całej akcji Projektu ja! Do dyspozycji uczestniczek są trenerzy z różnych dziedzin - zdrowej skóry, rozwoju osobistego, zdrowej diety, a także lekarz ginekolog i instruktorka jogi. Ciekawy skład! Na stronie projektu przeczytać można "pamiętniki" uczestniczek, w których na bieżąco opisywały swoją wewnętrzną i zewnętrzną metamorfozę. Na warsztatach miałam okazję poznać jedną z nich i jak sama stwierdziła, jej życie jest zupełnie inne. Udało jej się rzucić nałogi i rozpocząć nowy etap. Zobaczcie sami!

 

 

A teraz tradycyjnie już, spora garść zdjęć z warsztatów Projektu ja! - "Wpływ diety na skórę".