Menu główne

O czym marzymy najbardziej i co zamyka wszystkie życzenia
w jedną w formułkę?

Miłość, bez której trudno wyobrazić sobie naszą, ludzką egzystencję
i szczęście, które jest dla nas synonimem
wszelakiego powodzenia - zawodowego czy osobistego.


Dziś mam dla Was recenzję dwóch książek, niby zupełnie różnych od siebie, ale idealnie wpisujących się w motto przewodnie - "Dużo szczęścia i miłości...". O czym marzymy najbardziej i co zamyka wszystkie życzenia w jedną w formułkę? Miłość, bez której trudno wyobrazić sobie naszą, ludzką egzystencję i szczęście, które jest dla nas synonimem wszelakiego powodzenia - zawodowego czy osobistego.

O miłości przeczytacie w książce Cecelii Ahern "Zakochać się". To nie jest górnolotna lektura, ale bardzo przyjemna pozycja literacka na jesienne i zimowe wieczory. Odrobinę przewrotna i mówiąca o tym, że prawdziwą miłość można znaleźć w najbardziej absurdalnych sytuacjach życiowych. Główna bohaterka opowieści, szukająca nomen omen, szczęścia w życiu, postanawia odejść od męża. Odpowiedzi na wszelkie pytania poszukuje w niezliczonych poradnikach z własnych zbiorów - "Pięć sposobów na okazanie miłości", "Pięć sposobów na zachowanie energii", "Sześćdziesiąt sześć sposobów na rozwiązanie problemów z pieniędzmi", "Trzydzieści pięć sposobów na pozytywne myślenie" itp. Jej życie zupełnie się odmienia, gdy pewnego dnia staje na drodze samobójcy. Próbuje odwieść go od tego ostatecznego kroku i już prawie jej się to udaje, gdy nagle mężczyzna zmienia zdanie i strzela do siebie. Od tej pory Christine nęka sama siebie próbą odtworzenia tamtej sytuacji i odkrycia czy czasami nie właśnie jej słowa pchnęły go do tak drastycznego czynu. Los bywa bardzo dziwny i niedługo później dziewczyna spotyka na moście drugiego samobójcę. Teraz stawka jest o wiele większa, bo wyrzuty sumienia nakazują jej za wszelką cenę pomóc młodemu mężczyźnie, aby oczyścić się z poprzedniego błędu. Zawiera z Adamem, bo tak ma na imię niedoszły topielec, szaloną umowę - jeśli Christine do jego trzydziestych piątych urodzin przekona go, że warto żyć, ten na zawsze zrezygnuje z samobójczych planów. Więcej zdradzać nie będę, ale serdecznie polecam Wam tą zabawną opowieść.

 

Druga książka, pod dość znaczącym tytułem "Szczęście to nie przypadek" Al'a S.Levin'a i John'a Krumboltz'a to nietypowy poradnik, który zwraca naszą uwagę na to, że często z pozoru przypadkowe wydarzenia mogą w znaczący sposób wpłynąć na nasze życie i jak ważne jest mieć oczy szeroko otwarte, oraz korzystać z możliwości, które serwuje nam los. Czasami negatywne zawirowania naszego życia mogą być pomostem do czegoś nowego i lepszego. Książka nie jest tylko czczą gadaniną. Właściwie cała stworzona jest z prawdziwych opowieści o ludziach w różnych sytuacjach życiowych. Dzięki temu poznajemy sposoby w jakie wykorzystali oni dane sytuacje, odnajdując w nich szczęście. Pod każdą opowieścią znajdują się szczegółowe rady i ćwiczenia, które przyznam, że potrafią postawić do pionu i pokazać, że często marudzimy, że jesteśmy pechowcami, ale nic tak naprawdę nie robimy by to zmienić. Polecam!

A teraz niespodzianka! W związku ze zbliżającymi się Mikołajkami, a może i bez powodu, mam dla Was konkurs, w którym można wygrać dwa zestawy książek. Można nimi obdarować samych siebie, albo najbliższych. W każdym zestawie znajduje się książka "Zakochać się" oraz "Szczeście to nie przypadek". Dodatkowo każdy zestaw zawiera trzecią książkę niespodziankę. Wystarczy kliknąć na poniższe zdjęcie i przenieść się na facebooka, gdzie opisane są proste zasady konkursowe.

Życzę wszystkim powodzenia!