Menu główne

Mam dziś dla Was przepis, który jest w moim domu totalnym hitem. Połączenie zupy marchewkowej ze sporą ilością imbiru daje wspaniały miks smaków. Moim zdaniem pasują do siebie idealnie. Z racji unikania w moim jadłospisie mięsa wszystkie zupy powstają u mnie na wywarze warzywnym i uważam, że wcale na tym nie tracą. Do dzisiejszej wersji dodałam wszystko co miałam pod ręką - poza bazową marchewką i imbirem, pod rękę wpadły mi ziemniaki, natka pietruszki i koperku, szalotki, czosnek oraz pomidor. Na górę posypałam prażonym sezamem oraz wrzuciłam kawałki zielonych placuszków, na które przepis odnajdziecie tutaj.

Składniki:
3 duże marchewki
4 duże plastry świeżego imbiru
4 ziemniaki
natka pietruszki
natka koperku
2 szalotki
1 duży ząbek czosnku
1 średni pomidor obrany ze skórki
przyprawy

Przygotowanie:
jak to u mnie szybkie ;) Wszystkie warzywa obrać i pokroić. Zalać wodą. Gotować do gotowości, a następnie zmiksować na krem i przyprawić ulubionymi przyprawami. Podprażyć sezam i posypać nim zupę. Opcjonalnie w środku zanurkowały kawałki zielonych placuszków z następnego artykułu.