Menu główne

 

Sesja Ani to kolejna część frezjowego projektu, który za każdym razem budzi we mnie tyle samo pięknych emocji!

 

Kolejna sesja z frezjowego projektu i kolejne wzruszenia. Przed moim obiektywem stanęła wyjątkowa, bardzo wrażliwa kobieta o pięknej duszy. Specjalnie dla niej złożyłam sukienkę, która miała być odzwierciedleniem jej marzeń. A ona po prostu przyszła na zdjęcia i zupełnie oddała się w moje ręce. Wiedziałam, że mi ufa i że ta sesja jest dla niej terapią duszy. Nie będę pisała zbyt wiele, bo wzruszenie, które okazała podczas otwierania boxa i oglądania fotografii po raz pierwszy, jeszcze we mnie jest. Tyle samo, ile Ty Aniu dostałaś w tym skromnym pudełku, ja dostałam od Ciebie - radości, szczęścia i poczucia, że frezjowy projekt to coś więcej niż zdjęcia.