Menu główne

Sesje frezjowe ewoluują do nowego produktu - portretów glamour Panny Młodej, czyli GlamBride. 

 

Dziś frezjowa sesja, która była uroczym prezentem urodzinowym od męża. Cudownie! Przy tej okazji poznałam piękną Paulinę, z którą zdjęcia robiły się same ;) Od jakiegoś czasu myślałam o tym, aby rozwinąć frezjowe sesje o portrety Panny Młodej. Każda kobieta w dzień ślubu czuje się najpiękniejsza na świecie i ten stan warto utrwalić w wyjatkowy sposób. Chociaż Paulina brała ślub dwa lata temu, poprosiłam ją, aby odgrzebała z dna szafy swoją białą suknię i zabrała ją ze sobą. Miałyśmy przy tym dużo zabawy, zrobiłyśmy na szybko welon ślubny i testowałyśmy moje nowe studio. 

Zobaczcie materiał zdjęciowy - odbieranie boxa przez Paulinę, zdjęcie przed, efekty naszej pracy, backstage z sesji, oraz zaproszenie na sesję, które otrzymała od męża, przygotowane przeze mnie.